Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 27 2019

Najpiękniejszym prezentem, który możemy dostać jest człowiek, który jest. Który daje swoją obecność. Który odbiera telefon. Który dotrzymuje słowa. Każda miłość zaczyna się od obecności i do obecności się sprowadza.
Reposted frompensieve pensieve viaboli boli

September 09 2019

4836 d1b1 500
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaKabaNewLife KabaNewLife
Przytulam się do niego i jest mi tak, jakbym po długiej podróży wróciła w miejsce, za którym tęskniłam przez całe życie.
— Lori Nelson Spielman
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaKabaNewLife KabaNewLife

To niesamowite.

Jak my się bardzo boimy. Odpowiedzialności, przyszłości. Tego, że nie jesteśmy odpowiednio przygotowani. Że ani nie jesteśmy na właściwym miejscu, ani w odpowiednim czasie.

To w sumie tragikomedia. Że bardziej boimy się wziąć kota ze schroniska niż zgubić kartę, telefon, klucze do domu. Że nie wyobrażamy sobie mieć do opieki kogoś więcej niż tylko siebie. Że nie wiemy czy możemy kupić telewizor na raty, a co dopiero samochód czy mieszkanie. Czy jesteśmy gotowi kupić działkę i jeździć tam kilka razy do roku, żeby ją podlać lub coś zreperować. Zwlekamy z przemalowaniem sypialni i drobnymi naprawami nie-naszego mieszkania, co by się nie przyzwyczajać do tych czterech kątów i nie dać od siebie namiastki zaangażowania.

Mamy niemal trzydzieści lat, nasi rodzice w tym wieku mieli już małych nas, albo przynajmniej mieli nas w planach.

A my?
Ciągle przeliczamy, kalkulujemy, zastanawiamy się


CZY MOŻE TO NAS NIE PRZEROŚNIE?


Nie jesteśmy w stanie radzić sobie z większym zaangażowaniem, uciekamy niczym mysz przed kotem od słów „kocham cię i chcę mieć z tobą dzieci”. Niepojęte dla nas jest, jak można się komuś w pełni oddać i zaufać. Odkryć wszystkie warstwy, podać się na tacy. Bez ozdób i przybrania.

Bo jak to możliwe, że ktoś nas będzie chciał? Że postanowi się nami zaopiekować i wspólnie walczyć z całym złem, które nas dotyka. Że ktoś nas pocałuje na dzień dobry i doceni twarz bez pudru i różu na policzkach. Że powie, że możemy obciąć włosy lub zmienić ich kolor, bo to przecież nie jest najważniejsze.

Nie wierzymy w oszczędzanie pieniędzy. Tak samo jak nie wierzymy w oszczędzanie siebie dla kogoś. Robimy wszystko na 100 lub 0%. Wchodzi w to w pełni lub zwyczajnie nie ryzykujemy. Boimy się niepowodzenia, odrzucenia, tego, że coś się uda a my sobie z tym nie poradzimy. I będzie trzeba to robić dalej i dalej się starać.

Śnią się nam złe rzeczy, takie, które wymagają odpowiedzialności. Droga wycieczka na wczasy kupione 6 miesięcy wcześniej, droga w oddali bez zakrętu, dziecko, które trzeba przewinąć, scena, na której musimy wygłosić mowę. Rozstanie, które jest nieuniknione, przeprowadzka do innego mieszkania, rata za kredyt i samochód w leasingu.

Nie dbamy już o siebie jak kiedyś, nie planujemy razem życia i nie robimy tak, żeby żyło się nam najlepiej. Jesteśmy zmęczeni unikaniem odpowiedzialności i wyszukiwaniem kolejnych wymówek, żeby czegoś nie zrobić i nie dokończyć. Ale nikt z nas tego nie powie otwarcie, nie zrobimy żadnego ‚coming out’u. Będziemy żyć w narastającej frustracji i szukać u innych tego, z czym sami nie możemy się oswoić. Liczymy na to, że ktoś podejmie rękawice do walki z nami i naszymi obawami, tymczasem nikomu się nie chce.

Bo zawsze może być później. Bo zawsze może być lepiej. Bo zawsze może być bardziej odpowiedni moment na kolejny krok. Bo po co sobie mieszać w życiu, bo po co się starać.

Po co myśleć o przyszłości, skoro teraz żyje się nam względnie dobrze?

— Paulina Hofman w swoim wpisie "Boimy się odpowiedzialności"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaKabaNewLife KabaNewLife

Miłość nie ma być wyścigiem, ciągłym strachem, że się nie wystarcza, albo zrobi się coś nie tak. Miłość ma uspokajać, dawać oparcie. Motywować, a nie bezmyślnie krytykować. Wymagać, ale też dawać wiele w zamian. Uskrzydlać. Uszczęśliwiać. Sprawiać, że wszystko wydaje się możliwe. Poprawiać humor w ciężkich chwilach. I ta miłość to nie tylko momenty pękające od emocji, ale także spokój. Pocałunek na dobranoc i dzień dobry. Wspólne posiłki.  Wyjście do sklepu i dyskusje o tym, kto wymyśli co dziś będzie na obiad. Poranne przyniesienie kawy do łóżka. Troska w chorobie, martwienie się o siebie nawzajem. Nawet te chwile, kiedy panuje cisza i oboje osobno czymś się zajmujemy, bo one też są potrzebne.
Miłość to wybór. Jasne, namiętność też się liczy, bo bez odpowiedniego dopasowania ciężko jest zbudować jakikolwiek związek. Ale to nie wszystko. Kiedyś przeczytałam, że "kochać to znaczy chcieć być czyimś dobrem". I chyba nie ma bardziej trafnej definicji. Być czyimś dobrem, spokojem, chwilą wytchnienia. Sprawiać, żeby życie we dwójkę było chociaż trochę przyjemniejsze niż samemu. Przywoływać uśmiech na ukochanej twarzy, nawet jeśli potrzeba do tego czegoś tak prostego jak zaparzenie herbaty, bo najbardziej liczą się wszystkie te maleńkie rzeczy, które robimy dla tych, których kochamy.
Może to brzmi jak banał, ale w sumie to dlaczego wszystko musi być skomplikowane? W życiu jest wystarczająco wiele problemów, żeby jeszcze to wszystko utrudniać. Niech chociaż miłość będzie prosta.

Cztery Wieki Później

June 23 2019

Pieprzą o miłości i nie kochają zamiast kochać i z miłości się pieprzyć.
— facebook / oczami mężczyzny
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viasoftboi softboi
Najbardziej męski jest szacunek do kobiety.
— znalezione
Nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę pierwszym wyborem. 
— pik
5323 af5f
Reposted fromEtnigos Etnigos viawishyouwerehere wishyouwerehere
3646 40f0 500
Reposted fromdelain delain viawishyouwerehere wishyouwerehere

May 31 2019

Nie znam przyjemności większej niż możliwość spania. Totalne wygaszenie życia i duszy, całkowite oddalenie wszystkich bytów i ludzi, noc bez pamięci i iluzji, brak przeszłości i przyszłości.
— Fernando Pessoa
7616 1c17
7427 ebc1
Reposted fromkarahippie karahippie viaplujacajadem plujacajadem

Ludzie obiecują, że nigdy Cię nie zostawią. Zostawią. I to zupełnie w porządku być smutnym, płakać i cierpieć z tego powodu.

Płacz jest zawsze ok. Zawsze. Znajdź jakąś łazienkę, zanurz twarz w poduszce i wyrzuć to z siebie. Płacz pod prysznicem. Płacz w samochodzie. Płacz zawsze wtedy, gdy tego potrzebujesz.

Faceci/kobiety będą z Tobą flirtować, a potem Cię zignorują. Potem będą flirtować jeszcze trochę. A potem kompletnie Cie oleją. To może namieszać w głowie. I to zupełnie normalne, że nie nadążasz.

Zwracaj uwagę na to, co ludzie mówią, gdy są wściekli. Gdy się pogodzicie i usłyszysz, że nie mieli tego na myśli – cóż, mieli. Ale wiedz też, że bardzo tego nie chcieli. Po prostu im wybacz i zapomnij.

Nigdy nie udawaj kogoś, kim nie jesteś. Jeśli nie lubisz herbaty i komedii romantycznych, nie pij i nie oglądaj ich na siłę, by ludzie Cię lubili. Jeśli nie lubisz sukienek i spódnic, nie noś ich tylko po to, by spodobać się komuś innemu. To przecież nie jesteś Ty.

Ludzie będą dla Ciebie wredni. Będą rozpuszczać kłamstwa na Twój temat, wyzywać Cię i plotkować za Twoimi plecami. W końcu zrozumiesz, że to żałosne, głupie i absolutnie nie warto sobie tym zawracać głowy i tracić czasu na takie osoby. Poradzisz sobie. Ruszaj dalej ze swoim życiem i pasjami.

Twoi przyjaciele nie będą z Tobą zawsze wtedy, gdy będziesz ich potrzebować. Gdy będziesz chciał rozmawiać, oni mogą nie chcieć słuchać. To w porządku. Mają do tego prawo. Weź głęboki wdech i przypomnij sobie te wszystkie chwile, w których to Ty nie chciałeś słuchać ich.

Będziesz czekać i czekać i czekać. Na idealny pocałunek, idealną randkę, idealny związek. I to czekanie Cię zabije. Będziesz szukać ideału w każdej napotkanej osobie. Spokojnie. Nie ma pośpiechu. Czasem najlepsze rzeczy przytrafiają się nam zupełnym przypadkiem. A ideałów nie ma.

Ciesz się młodością. Kochaj spontaniczność. Im starszy będziesz, tym bardziej będziesz żyć według kalendarza. Doceniaj fakt, że jeszcze tak nie musisz.

Mów ludziom, co czujesz. Czasem to będzie przerażające, ale częściej odczujesz niezwykłą ulgę i radość. Czasem stworzysz dobrą relację, a czasem ją całkowicie zrujnujesz. Takie jest ryzyko mówienia o tym, co ważne.

Mów to, co czujesz, nawet jeśli głos Ci drży, bo inaczej nikt nigdy nie pozna Twoich myśli.

Śpij. Jeśli jesteś zmęczony po obudzeniu, wróć do łóżka (o ile to możliwe). Jeśli trudno Ci być rozbudzonym cały dzień – zrób sobie drzemkę. Sen jest doskonałym sposobem na stres, regenerację i zapomnienie o problemach chociaż na krótką chwilę. Skorzystaj z niego.

Rozmawiaj z ludźmi. Pogadaj z siostrą o tym chłopaku, który jej się podoba. Porozmawiaj z mamą o jej dzieciństwie na wsi. Zapytaj tatę o jego ulubione książki.

Pogadaj z dziadkami o historii rodziny. Rozmawiaj z przyjaciółmi, z sąsiadem, z tą miłą kelnerką w restauracji.

Naucz się czegoś od innych. Pozwól się zainspirować.

Zawsze noś ze sobą sweter. Nawet jeśli wydaje Ci się, że nie będzie zimno.

Próbuj nowych rzeczy. Zjedz coś, czego nigdy nie miałeś okazji posmakować. Wypij nowy sok. Poeksperymentuj z ubraniami lub dodatkami. Nigdy nie wiesz, co możesz pokochać na nowo. Życie bywa czasem nudne i monotonne. Rób czasem coś niespodziewanego.

Dbaj o siebie. Umyj się tym mydłem, które tak wspaniale pachnie na skórze. Jedz owoce i warzywa. Pij dużo wody. Spaceruj na świeżym powietrzu. Po prostu, zadbaj o siebie.

Zawsze będzie ktoś ładniejszy, mądrzejszy, zabawniejszy i bardziej popularny niż Ty. Całe piękno życia polega na tym, że to nie jest wyścig.

Czasem facet, z którym pójdziesz do łóżka lub stracisz dziewictwo, będzie Cię „kochał” tak długo, jak długo będziesz leżała w jego łóżku. Tylko tak długo.

Twoja pierwsza praca, najprawdopodobniej nie będzie tą najlepszą, ale poznasz tam wspaniałych ludzi i być może najlepszych przyjaciół.

Czasem różne sytuacje nie idą po naszej myśli i rzeczy nie dzieją się tak, jak byśmy sobie tego życzyli.

Ludzie zwykle nie są tacy, jacy mówią, że są.

Jeśli kogoś kochasz, powiedz mu o tym. Nikt nie jest dobry w uczuciowe zgadywanki.

Jeśli Twój najlepszy przyjaciel lub przyjaciółka nie lubią Twojego partnera, jest duża szansa, że to nie jest ktoś dobry dla Ciebie.

Jeśli chłopak zaczyna zaproszenie do siebie tekstem „jestem sam w domu”, odmów mu. Jesteś człowiekiem do jasnej cholery, nie zabawką, którą można się pobawić, gdy nikogo nie ma w pobliżu.

„Przepraszam” nie zawsze wystarczy i nie zawsze wszystko naprawia.

Nie marnuj czasu na marzenia o tym, by cofnąć czas i to, co już się stało.

Tak, czasem to Twoja wina.

Czasami kogoś sobie odpuścisz. Możliwe, że to była miłość. Możliwe też, to było najlepsze, co mogłeś zrobić.

Toksyczni ludzie bardzo rzadko byli toksyczni od samego początku.

— Rzeczy, które chciałam wiedzieć jako nastolatka, a czasem nie wiem do tej pory.
Reposted frompsycha psycha viaxwyczesanagitarax xwyczesanagitarax
8035 a34f 500
Marta Tatka, Porypana panna M.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viadesperateee desperateee
1224 fdb1 500
Reposted from4777727772 4777727772 viasarazation sarazation
4000 9092 500
Reposted fromsoftboi softboi viaMsChocolate MsChocolate
Hug me, kiss me, fuck me
Reposted fromsoftboi softboi
4301 9607 500
Reposted fromsoftboi softboi
3993 31ff
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaplujacajadem plujacajadem
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl